| Ks. Marceli Cogiel
KRÓTKIE SPRAWOZDANIE OCENIANIA
W SZKOLNYM NAUCZANIU RELIGII
Ocenianie postępów uczniów zawsze sprawiało nauczycielom
trudności. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak jednolitych
standardów wymagań, pozwalających na zobiektywizowanie ocen i ich porównanie.
Eksperci od reformy edukacji proponują zbudowanie wewnątrzszkolnego systemu
oceniania osiągnięć ucznia. Dobry system oceniania ucznia to taki, który
łączy pozytywne skutki pedagogiczne (motywowanie uczniów do sensownej pracy)
z rzetelnością, porównywalnością i obiektywizmem w zakresie mierzenia osiągnięć
uczniowskich. W tym celu należy najpierw wyraźnie sformułować wymagania
programowe na poszczególne poziomy nauczania.
Wymagania programowe to hierarchiczny wykaz niezbędnych
osiągnięć uczniów, powiązanych ze skalą stopni szkolnych. Wynikają
one z programu nauczania. W podstawach programowych (ramowych) i programach
nauczania (szczegółowych) zapisane są cele ogólne (dydaktyczne i wychowawcze),
czyli kierunki dążeń pedagogicznych. Dla osób tworzących system oceniania
i stosujących go, istotniejsze są cele operacyjne.
Cele operacyjne (operacja = czynność) mają charakter
bardzo konkretny; powinny być zapisane językiem ucznia, a stawia je sobie
nauczyciel. W ocenianiu osiągnięć uczniów powinny go interesować przede
wszystkim cele operacyjne i to one powinny podlegać mierzeniu i ocenianiu
poprzez stwierdzenie, do jakiego stopnia zostały spełnione.
Ocena szkolna ma być przede wszystkim informacją
o stopniu spełnienia wymagań programowych. Uczeń powinien rozumieć, że
wysokość oceny nie świadczy ani o jego wartości jako ucznia, ani tym bardziej
człowieka, lecz tylko o stopniu opanowania określonej wiedzy czy umiejętności,
których przydatność w życiu jest wielce prawdopodobna. Tę świadomość powinni
mieć także rodzice (przekonanie ich o tym nie zawsze jest łatwe), i przede
wszystkim sami nauczyciele.
Zawsze należy pamiętać, że oceniamy osiągnięcia,
a nie fakt występowania braków czy luk. Można wyróżnić trzy zasadnicze
funkcje oceny szkolnej: informacyjną, motywacyjną i represyjną. Jedynie
pierwszą z nich, jako funkcję podstawową, obejmuje pomiar dydaktyczny.
Funkcja motywacyjna skłania uczniów do wzmożonego wysiłku, jednocześnie
należy zdawać sobie sprawę z kontrowersyjności tej funkcji. Jeżeli chodzi
o funkcję represyjną, to nie powinna ona występować. Jeżeli zaś istnieje
w praktyce, to można ją nazwać dydaktyką "policyjną".
Pozostając w zgodzie z Zarządzeniem Ministerstwa
Edukacji Narodowej z dnia 24 IX 1992 r. w sprawie zasad oceniania, klasyfikowania
i promowania uczniów w szkołach publicznych dla dzieci i młodzieży
oraz przeprowadzania egzaminów sprawdzających i klasyfikacyjnych (Dz. Urz.
1992 Nr 7, poz. 32; 1993 Nr 10, poz. 38) ocenę dostateczną należy wystawić,
jeżeli uczeń spełnił wymagania podstawowe: ma osiągnięcia na poziomie nie
przekraczającym wymagań zawartych w minimum programowym. Warunkiem otrzymania
oceny dobrej jest spełnienie wymagań rozszerzających, które przekraczają
wymagania zawarte w minimum programowym. Na ocenę bardzo dobrą zasłużył
ten uczeń, który spełnił wymagania dopełniające: opanował pełny zakres
wiedzy i umiejętności określony programem w danej klasie. Inne osiągnięcia
wynikające z celów zapisanych w programie, ale wykraczające poza obowiązujący
materiał nauczania, są podstawą do wystawienia oceny celującej. Ocena mierny
przewidziana jest dla tych, którzy spełnili wymagania konieczne (osiągnięcia
konieczne), czyli prezentują taki stan rozwoju, który umożliwia przy pomocy
nauczyciela przyswajanie wiadomości i nabywanie umiejętności.
W tak zbudowanym systemie "wymagań" i "osiągnięć"
(pojęcia te dotyczą właściwie tego samego, tyle, że pierwsze mówi o czynnościach
ucznia z pozycji nauczyciela, drugie z pozycji samego ucznia) obowiązuje
zasada kumulatywności, to znaczy niższy poziom wymagań musi zawierać się
w wyższym.
Powyższe zasady dotyczące oceniania należy znać
i w miarę możliwości stosować, zwłaszcza przy ocenie okresowej i końcowej,
która nie powinna być wyprowadzona drogą obliczania średniej arytmetycznej
(zob. Zarządzenie jw. 1.4.2). Powinna ona wynikać z wnioskowania o kompetencjach
ucznia na podstawie ocen cząstkowych z uwzględnieniem za co zostały wystawione
i w jakiej kolejności.
Wyjątkowy charakter katechezy szkolnej domaga się
pewnych odmiennych oddziaływań pedagogicznych w porównaniu z innymi przedmiotami
szkolnymi. Ta odmienność domaga się także odmienności w ocenianiu. Wskazane
jest, by mieścić się w ocenach pozytywnych. Jako zasadę należy przyjąć,
że nie stawiamy z religii jako oceny okresowej i końcowej stopnia niedostatecznego.
Należy rezygnować ze stopnia niedostatecznego jako oceny cząstkowej. Tego
wymaga usytuowanie nauczania religii w szkole jako przedmiotu fakultatywnego
(do wyboru) oraz różna sytuacja życiowa i rodzinna uczniów, którzy korzystają
z tych zajęć (por. Kongregacja ds. Duchowieństwa, Dyrektorium Ogólne
o Katechizacji, Nr 75, z dn. 15. 08. 1997 r.).
Przede wszystkim stopień z religii nie może być
przez nikogo postrzegany jako ocena postawy religijnej, do której komponentów
zalicza się praktyki religijne. Stopni szkolnych nie można wprost wiązać
z udziałem w praktykach religijnych, np. z udziałem w niedzielnej Eucharystii.
Chociaż katecheza szkolna ma prowadzić do liturgii - to jest oczywiste
- i chociaż katecheta interesuje się, czy jego uczniowie uczestniczą w
liturgii, to jednak stopień jest oceną pracy w szkole. Od momentu powrotu
religii do szkoły było zajmowane stanowisko, że uczeń będzie oceniany wyłącznie
za posiadane wiadomości i aktywność w czasie lekcji (zob. Ministerstwo
Edukacji Narodowej, Instrukcja dotycząca powrotu nauczania religii do
szkoły w roku szkolnym 1990/1991, nr 9).
Nie należy zbyt często stosować plusów i minusów
przy ocenach cząstkowych (w przypadku ocen okresowych zabraniają tego przepisy).
W zasadzie każda ocena jest obarczona jakimś błędem tak, jak pomiar dokonywany
nawet przy pomocy precyzyjnych urządzeń technicznych. Oceny w dzienniku
szkolnym powinny uwzględniać różne aspekty pracy ucznia. Częstą praktyką
jest stawianie ocen głównie za wiadomości, nie za umiejętności (jest to
przejaw swoistego "materializmu dydaktycznego"). Prawdą jest, że znacznie
łatwiej sprawdza się wiadomości niż umiejętności, ale hierarchia ważności
jest akurat odwrotna. W nauczaniu religii, w zgodzie z jej celami dydaktyczno
- wychowawczo - inicjacyjnymi, ocenie może podlegać również realizacja
zadań społecznych i apostolskich oraz wymagań religijno- moralnych.
W kwestii oceniania warto podać uczniom następujące
zasady i trzymać się ich w praktyce:
1. Nauczyciel ocenia Twoje osiągnięcia, a nie poszukuje
Twoich braków. Ocena jest dla ciebie informacją, czy spełniasz wymagania
programowe. Nie jest ona, a przynajmniej nie powinna być, karą czy nagrodą.
2. Ocena jest jawna. Masz prawo wiedzieć co zrobiłeś
dobrze, a w czym się pomyliłeś. Nie obawiaj się pytać nauczyciela o to,
co musisz zrobić, żeby uzyskiwać lepsze stopnie.
3. Osiąganie dobrych wyników w szkole jest w interesie
zarówno Twojego nauczyciela, jak i Twoim. Dlatego staraj się współpracować
z nauczycielem w tym zakresie.
Ważne jest stawianie uczniom właściwych wymagań
(oczekiwań). Wymagania zbyt wysokie albo zbyt niskie w stosunku do możliwości
ucznia hamują jego rozwój. Powinny lokować się w górnym zakresie możliwości
ucznia lub minimalnie go przekraczać. Wymaga to jednak dobrego poznania
ucznia.
Kończąc te krótkie kompendium oceniania pragnę przywołać
słowa, jakie padły z ust Jezusa Chrystusa, a które w pewnym stopniu dotyczą
poruszanych spraw. Dotyczą oceniania, które czasem jest mierzeniem, a innym
razem osądzaniem. Można powiedzieć, że w pierwszym przypadku odnosi się
do osiągnięć, w drugim zaś do osoby ucznia.
"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim
sądem, jakim wy sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką mierzycie, wam
odmierzą" (Mt 7, 1-2).
Literatura
________
K. Stróżyński, M. Giermakowski, Jak oceniać?,
J. Kropiwnicki, Jak tworzyć program?, J. Kropiwnicki, Jak tworzyć
warsztat pracy? Wszystkie trzy wydane w Wydawnictwie nauczycielskim
w serii "Przewodnik Nauczyciela", Jelenia Góra 1998; K. Denek, O nowy
kształt edukacji, Wydawnictwo Edukacyjne "Akapit", Toruń 1998; J. Szpet,
Wymagania programowe. Jak sprawdzać i oceniać w katechezie?, Płock
1996; Katecheci uczą się oceniać katechizowanych, Lublin 1998.
Ks. Marceli Cogiel
- ur. w 1951 r.; doktor teologii; dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii
Metropolitalnej w Katowicach; wykładowca katechetyki w Wyższym Śląskim
Seminarium Duchownym oraz w Studium Eksternistycznym KUL w Katowicach;
przewodniczący komisji kwalifikacyjnej ds. stopni specjalizacji zawodowej
nauczycieli religii rzymskokatolickiej przy WOM w Katowicach; członek Rady
Edukacyjnej Województwa Śląskiego przy Kuratorze Oświaty w Katowicach.
|